Pl En

Zmarł Mirosław Sawicki

Witold Bereś

Zmarł Mirosław Sawicki. Należał do tych, którzy pod koniec życia opiekowali się Markiem Edelmanem, to w mieszkaniu Pauli i Mirka, Edelman umarł w październiku 2009.

Sawicki w młodości był członkiem drużyn watlerowskich Jacka Kuronia. To tam uznał za swoje ideały równości wszystkich ludzi, tolerancji, sprawiedliwości, odwagi cywilnej i odpowiedzialności za innych, a zwłaszcza za własne czyny. Był im wierny przez całe życie.

Choćby wtedy, kiedy w marcu 1968 r. podczas wiecu na Uniwersytecie Warszawskim odczytywał rezolucję studentów przeciwko komunistycznej cenzurze (jej symbolem był wtedy zakaz wystawiania w Teatrze Narodowym „Dziadów” Adama Mickiewicza) oraz represjom wobec niepokornej młodzieży (sam zapłacił za to usunięciem z uczelni). I potem, kiedy w l. 70 ub. wieku zaangażował się we współpracę z opozycją demokratyczną, a następnie z „Solidarnością”.

Ale też jako lubiany przez kolejne pokolenia uczniów nauczyciel (fizyki) i wychowawca.

Po upadku komunizmu pracował w ministerstwie edukacji (w l. 2005-2005 stał na czele resortu, był też szefem Cenralnej komisji Egzaminacyjnej) i w dyplomacji RP(w okresie 1998–2002 był radcą-ministrem pełnomocnym ds. nauki w ambasadzie RP w Waszyngtonie).

Równocześnie działał w Stowarzyszeniu  Przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii „Otwarta Rzeczpospolita”. Udzielał się także w Stowarzyszeniu Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa im. Jana Nowaka Jeziorańskiego.

W 2002 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim, a w 2008 Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

  1. Mieliśmy szczęście wielokrotnie korzystać z pomocy i mądrości Mirka –także przy różnych przedsięwzięciach poświęconych Markowi Edelmanowi. Wspierał nas choćby, gdy próbowaliśmy przekonać upartego często Doktora do naszych kolejnych pomysłów. Rozmowa z nim zawsze była cenna. Był człowiekiem prawym, skromnym i nadzwyczaj ciepłym. Dziękujemy Ci, Mirku, za wszystko. Witold Bereś i Krzysztof Burnetko

01 Sawicki

Fot. Katarzyna Nowicka